Popularność mat z granulatu SBR w Polsce ich przybiera na sile. Wśród licznych zalet jest łatwość montażu płyt gumowych oparta o system DIY (do-it-yourself), dzięki któremu każdy może ułożyć podłoże samodzielnie.  Pokażemy krok po kroku, jak zrobić to właściwie.  Przeczytaj i zobacz, jak jest to proste. 

Krok 1 – Właściwy grunt pod maty z granulatu SBR

Płyty muszą być układane na stabilnej powierzchni. Najlepiej by była ona idealnie równa bez żłobień oraz zanieczyszczeń. Są to warunki konieczne do stabilizacji gumowej nawierzchni oraz do zapewnienia jej pełnej funkcjonalności.

Płyty gumowe układane na zewnątrz

Najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku są betonowe i asfaltowe wylewki. Jako grunt pod maty z granulatu SBR sprawdza się również kostka brukowa, która może być wykorzystywana w szczególności w instalacji gumowych placów zabaw.

W przypadku ogródków można również zastosować podbudowę z grysu i tłucznia lub kratkę stabilizującą grunt. Jednak oba te rozwiązania mają kilka wad:

  • wykonanie musi być precyzyjne tak, aby ubita nawierzchnia zapewniała matom gumowym stabilność i przyczepność,
  • jest droższą formą podbudowy, wymagającej specjalistycznej firmy oraz odpowiednich materiałów,
  • istnieje zagrożenie, że nie będzie tak wytrzymałym rozwiązaniem, jak wylewka betonowa, czy asfalt, co z kolei skróci żywotność gumowej nawierzchni.

Dlatego w Rubtiler polecamy stabilniejsze, stałe spoiwo jako najwłaściwszy grunt pod maty SBR.

Podłoże pod płyty gumowe wewnątrz budynku

W tym przypadku zadanie jest prostsze. Maty z granulatu SBR układa się właściwie na każdej utwardzonej powierzchni. Może być to zatem wylewka betonowa, jak to ma miejsce w przypadku zewnętrznych obiektów, ale też:

  • płytki ceramiczne – często funkcjonujące już na balkonach i tarasach,
  • panele podłogowe zarówno te drewniane, jak i ze sklejki,
  • kamienna podłoga pod warunkiem, że jest gładka i bez żłobień uniemożliwiających właściwy montaż,
  • płyty z marmuru, gresu, naturalnego kamienia i piaskowca.

Każda utwardzona i gładka powierzchnia będzie stanowiła właściwy grunt dla płyt gumowych oraz zapewniała im długą żywotność i pełną funkcjonalność.

Krok 2 – Płyty gumowe – jak przygotować się do montażu

Maty gumowe Rubtiler otrzymasz na paletach. Aby je właściwie zdjąć, należy podnieść całą płytę do góry równolegle to podłoża i przełożyć we właściwe miejsce. Nie należy ich ciągnąć za brzegi, gdyż może to spowodować ich złamanie, ukruszenie lub zniszczenie brzegów, co oznacza trudności w montażu, a nawet uniemożliwi instalację uszkodzonego elementu.

Jeśli podłoże przeznaczone jest do wewnątrz budynku, płyty należy przenieść do wentylowanego pomieszczenia i ułożyć na równej powierzchni na 24 godziny przed planowanym montażem. Dzięki temu maty gumowe nabierają właściwej elastyczności, która ułatwia ich właściwą instalację i perfekcyjne dopasowanie poszczególnych elementów.

To moment właściwego przygotowania podłoża pod płyty z granulatu SBR. Musi ono być czyste i gładkie. Polecamy dokładne umycie podkładu z zastosowaniem odpowiednich detergentów. Istotne jest także odkurzenie, aby drobinki piasku nie powodowały zniszczeń spodniej warstwy płyt, co mogłoby wpłynąć na bezpieczeństwo użytkowania.

Po tym czasie, można zacząć montaż płyt gumowych, do którego potrzebne są: ostry nóż, klej do gumy (opcjonalnie) i odrobina chęci.

Krok 3 – Samodzielny montaż płyt gumowych w zależności od rodzaju

Obecnie maty z granulatu SBR ze względu na system instalacji dzielimy na trzy typy:

  • puzzle,
  • kwadraty o gładkich brzegach,
  • kwadraty z kołkami.

Omówimy je po kolei.

System montażu płyt gumowych puzzle

To stosunkowo proste rozwiązanie inspirowane tradycyjnymi układankami. Pojedyncze elementy doskonale do siebie pasują. Wystarczy dopasować brzegi i ścisło przyłożyć do siebie. Dopuszcza się użycie gumowego młotka, jednak uderzenia nie mogą być zbyt silne, aby nie doprowadziły do uszkodzenia elementu.

Puzzle układane są jeden obok drugiego aż do pokrycia całej docelowej powierzchni. Końcowe elementy tj. te, które znajdować się będą przy ścianach lub przy wejściu do pomieszczenia można przyciąć ostrym nożem tak, aby dopasować je do krawędzi.

Cięcia dokonywać należy na twardym podłożu drewnianym lub metalowym, a ruchy powinny być zdecydowane. W przeciwnym razie może dojść do “poszarpania” brzegów, które podczas użytkowania będą się kruszyć.

Dopuszczalne jest też użycie elektronarzędzi przystosowanych do cięcia gumy, jednak rzadko kto je posiada, a ostry nóż z twardą rękojeścią jest stosunkowo łatwym i niedrogim urządzeniem, dzięki któremu montaż płyt gumowych jest bezproblemowy.

Płyty kwadratowe o równych brzegach

System instalacji jest właściwie identyczny, jak w przypadku opisywanego wcześniej rodzaju. Maty należy ściśle do siebie przyłożyć, a w celu ścisłego dopasowania można użyć gumowego młotka. I tak jak wcześniej pisaliśmy, zalecamy lekkie uderzenia, które nie doprowadzą do uszkodzenia brzegu elementu. Płyty gumowe typu kwadrat również można docinać ostrym nożem.

Ten rodzaj mat daje jednak możliwość dwóch sposobów ułożenia. Mogą one być bowiem montowane jedna obok drugiej w równych rzędach lub z tzw. przesunięciem, w którym jeden rząd zaczyna się w połowie wcześniejszego. Przypomina to metodę dawnego układania płyt chodnikowych. Wybór rodzaju montażu płyt gumowych zależy właściwie od osobistych preferencji estetycznych, gdyż nie wpływa na funkcjonalność podłoża.

Płyty gumowe kwadratowe z kołkami

Ten rodzaj wykorzystywany jest zazwyczaj na placach zabaw, zarówno tych miejskich, jak i w domowych ogródkach. Sprawdza się wszędzie tam, gdzie nawierzchnia gumowa nie ma ograniczenia np. w formie ścian lub gdzie wymagane jest dodatkowe zabezpieczenie.

W tym rozwiązaniu brzegi płyt gumowych wyposażone są odpowiednie otwory. Dwa ranty każdego elementu posiadają plastikowe kołki, które następnie należy włożyć w wolne otwory sąsiadującego elementu.  Otwory rozmieszczone są z precyzją do 1 mm, co zapewnia bezproblemowy montaż płyt gumowych.

Można układać je równolegle lub z tzw. przesunięciem w zależności od własnych preferencji. Sposób instalacji mat gumowych nie wpływa to na jakość łączenia i bezpieczeństwo użytkowania.

Cięcia są możliwe w takim sam sposób, jak we wcześniej opisywanych wariantach, z tą różnicą, że należy pamiętać o demontażu kołków.

Montaż płyt gumowych – dodatkowe rady

Dobre odprowadzenie wody

Należy pamiętać, że podkład pod nawierzchnie gumowe powinien mieć system odprowadzania wody. Dotyczy to oczywiście obiektów zewnętrznych. Jest to istotne, gdyż wilgoć pod powierzchnią mat może doprowadzić do ich zniszczenia oraz pleśnienia, co skraca ich żywotność.

Ponadto, woda zalegająca pod płytami może zamarznąć wraz z pierwszymi przymrozkami, co doprowadzi do uszkodzenia podłoża oraz podniesienia się pojedynczych elementów. To uniemożliwi dalsze korzystanie z obiektu.

Kleić, czy nie?

Drugim istotnym pytaniem, które stawiają nasi klienci, jest stabilizacja gumowego podłoża za pomocą spoiwa. Oczywiście jest możliwe klejenie mat z granulatu SBR do utwardzonego gruntu. Jednak należy robić to punktowo oraz specjalnym klejem do gumy. Jednak w większości przypadków nie jest konieczne. Wynika to z właściwości produktów z granulatu SBR. Przede wszystkim są dość ciężkie. Jeden element o grubości 1 cm i standardowej wielkości 95×95 cm waży około 10 kg, ten sam o grubości 2 cm już 20 kg, o grubości 3 cm – 30 kg itd. Ciężko przesunąć jedną płytę, a jest to praktycznie niemożliwe w przypadku większej powierzchni złożonej z kilku takich części.

Co więcej, w pomieszczeniach zamkniętych podłogę ograniczają ściany, więc raczej trudno o przesunięcie płyt, natomiast na zewnątrz, gdzie zalecana jest instalacja mat gumowych z kołkami, to właśnie te stanowią dodatkowy element stabilizacyjny i wzmacniający.

Klejenie nawierzchni gumowej do podłoża jest zatem możliwe, ale nie jest koniecznością. Zależy jedynie od indywidualnych preferencji właściciela obiektu.

Warto zaufać

System montażu płyt gumowych Rubtiler jest prosty i przystosowany do samodzielnej instalacji. Pozwala to ograniczyć koszty inwestycji, a co więcej zaoszczędzić czas. Nie trzeba czekać na wolne terminy fachowców, którzy i tak zrobią to dokładnie tak, jak sam inwestor. Dlatego warto sobie zaufać.